piątek, 26 października 2012

czwartek, 25 października 2012

To zabawne


kiedy spotykamy osobę, którą tak bardzo pragnelibyśmy spotkać, w tak mało odpowiednich okolicznościach.

niedziela, 21 października 2012

Z Singera


"- [...] a ty co gotów jesteś uczynić dla mnie?
- Wszystko, z wyjątkiem zamordowania istoty ludzkiej. W tym przypadku nadal pozostałem Żydem.
- To czcze frazesy. Nie zabijesz jej swym odejściem. Przeżyłam śmierć Andrieja i wiem, że z rozpaczy się nie umiera.
[...]
Wiedział, że wkrótce powróci tęsknota i ogarnie go znowu namiętność, poczucie pustki i żal, że ją utracił [...] Jest psychiatrą, nie wariatem. Był jeszcze jeden wzgląd. Wiedział, że stanowczość w postępowaniu przywiąże do niego Olgę z jeszcze większą siłą, choć tego zjawiska psychologia nie potrafi wyjaśnić."

czwartek, 18 października 2012

upadek intelektualny i zepsucie


- ej, uczysz się czegoś? bo ja zaraz zaliczę dział ze słodyczami w żabce
- oglądam plotkarę [...]zaraz robie rundke z koniugacjami, a po drodze herbata i fejs
- ej, Magda, to może zacznijmy od herbaty i fejsa, co?
- będę za 10 minut!
Na usta ciśnie się: In love with autumn.

poniedziałek, 15 października 2012

high tower


Ktoś mi kiedyś powiedział, że muszę, że powinnam i koniec słuchać Pulp i the Smiths.

Z reguły boję się słuchać Pulp i the Smiths.

czwartek, 11 października 2012

Mito.mania

Och, od razu mity tworzę. Za dużo książek się czytało i teraz każda chatka to chatka puchatka. I zawsze wszystko się wydaje. I kojarzy. I już wyobraźnia pracuje i tworzy setki możliwych cierpień i samotności... A wszystko to dla tego, że ktoś chodzi bez kurtki.

poniedziałek, 8 października 2012


Stabilizacja, ciepło, zaufanie, wyrozumiałość. Przodkowie, których mam w sobie, domagają się, abym coś spiepszyła.