- Wszystko, z wyjątkiem zamordowania istoty ludzkiej. W tym przypadku nadal pozostałem Żydem.
- To czcze frazesy. Nie zabijesz jej swym odejściem. Przeżyłam śmierć Andrieja i wiem, że z rozpaczy się nie umiera.
[...]
Wiedział, że wkrótce powróci tęsknota i ogarnie go znowu namiętność, poczucie pustki i żal, że ją utracił [...] Jest psychiatrą, nie wariatem. Był jeszcze jeden wzgląd. Wiedział, że stanowczość w postępowaniu przywiąże do niego Olgę z jeszcze większą siłą, choć tego zjawiska psychologia nie potrafi wyjaśnić."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz