środa, 28 listopada 2012

Wiara w fatalizm według Singera


"Azriel wyśmiewał się z bzdrur wymyślanych przez Olgę, coś jednak z tego utkwiło w jego umyśle. Zaobserwował - nie po raz pierwszy zresztą - że szaleństwa utajone w ludzkim mózgu zawsze się ujawniają w momentach krytycznych. Pierwsze lęki nie zanikły. W każdym człowieku pozostaje utajone pragnienie czczenia bożków i uprawiania czarnej magii. Piąta księga mojżeszowa surowo przestrzega przed takimi zabobonnymi skłonnościami. Ktokolwiek ją napisał, musiał dobrze wiedzieć, że najgłębiej sięgającą chorobą duszy jest wiara w fatalizm."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz